Hammerli 450
Krzysztof Bartosik krisbak

Swoją przygodę z karabinkami w limicie 8J rozpocząłem tradycyjnie.... pierwszy był FWB 300S.
Karabinek bezapelacyjnie rewelacyjny.
Cichy, super celny, bezodrzutowy. Nienaganny technicznie... cóż z tego, jednak to sprężynka.

Ciągoty do "rasowego" PCA doprowadziły mnie od Anschutz-a 2002.
Cichy nie był, ale tłumik w płaszcz lufy (końcówka, 2x przegroda, 3x sprężynki dystansowe) załatwił sprawę.
Ten to dopiero był super celny, super bezodrzutowy i super nienaganny technicznie.

Miał jednak podstawową (podobnie jak FWB 300S0 ) wadę. Pykał tylko z energią 8J.

Padło więc, na Hammerli 450, wyczynowy karabinek tarczowy. Zdecydowanie niepopularny w naszym kraju, ale za to bardzo ciekawy.
Karabinek nie tyle ciekawy z powodu swojego wyglądu, co za przyczyną swojej konstrukcji.
Dwustopniowe sprężanie powietrza zastosowane w Hamerlaku, rokowało nadzieję na zmianę energii, na "kapkę" wyższą niż 8J.

Tradycyjnie drogą wymiany pieniądza na dobro, nabyłem na egun za grosze Hamerlaka.
Miał pękniętą (i żle sklejoną) osadę, kilka brakujących elementów, brak przyrządów optycznych, ale co najważniejsze, kosztował połowę ceny stuningowanej Slavi i ponoć "... Kompresion scheint aber noch OK".

Przedstawiam delikwenta już po uzupełnieniu braków (i zaopatrzeniu standardowo już w tłumik w płaszczu lufy).







Długość całkowita - 1100 mm
Wysokość (bez dioptera) - 200 mm
Długość lufy - 495 mm
Kaliber - 4,5 mm
Waga (bez obciążenia i przyrządów) - 4 kg
Ciśnienie sprężonego powietrza - 65 bar
Średnia prędkość wylotowa - 170 m/s

Podstawowym i decydującym minusem karabinka, jest brak możliwości zamontowania, nawet najkrótszej dostępnej standardowej lupki.
Rozwiązałem problem dość ryzykownym posunięciem. Skoro karabinek mam za grosze, to może warto kapkę więcej wydać na lupkę?
Zaopatrzyłem się u Garego w Connect-01, lupkę nie tyle ciekawą, co pasującą jak ulał do Hammerli 450.







Radziecka myśl techniczna rzuca się w oczy







Luknięcie w okular:





Jak sprawuje się Hammerli 450 w zestawie z Connect-01 opiszę w dziale testy w najbliższym czasie. Lupkę mam dwa dni z nocą, trza ją oblukać.

Wróćmy do meritum...
Hammerli 450 jest karabinkiem, którego trzonem konstrukcyjnym jest odlew z tworzywa.
W nim za pomocą super prostych połączeń (typu górnicze szteko) mocowane są (bardzo precyzyjnie i powtarzalnie) wszystkie dodatkowe (a nieodzowne) elementy typu: zawór główny, zaworki zwrotne, zespół spustu, zamek. Lufa jest nistety wklejona i to na stałe .
W całym karabinku, nie licząc śrub mocujących osadę do systemu i regulacyjnych baki, stopki i spustu, naliczyłem aż 2 (słownie: dwie) srubki!!!.

Karabinek ma nietypową górną dźwignię naciągu, a raczej sprężania powietrza,



dziwny przycisk zwalniająco-blokujący (bez którego nici ze strzelania)



a z plusów widocznych na pierwszy rzut oka - bajecznie regulowalną stopkę.



Kompletny demontaż Hamerlaka ukazał jego niewidoczne na pierwszy rzut oka zalety, a mianowicie:
- bardzo łatwy dostęp serwisowy do "wszystkiego",
- bajecznie technicznie skonstruowany spust i jego zabezpieczenie,
- całkowicie wyeliminowane jakiekolwiek przemieszczających się podczas strzału mas,
- minimalną liczbę newralgicznych (gotowych się zepsuć w najbardziej nieoczekiwanym momencie) elementów.

Najważniejszym jednak plusem (z mojego punktu widzenia) jest dwustopniowe sprężanie powietrza.

Jak to działa:


A. Karabinek "wyjęty z futerału"



B. Naciskamy przycisk zwalniająco-blokujący - naciśnięcie zwalnia możliwość naciągu dźwigni sprężania i blokuje zawór główny w pozycji zamknięte.



C. Dźwignia naciądu do siebie - zwolnienie popychaka zaworu głównego, sprężenie powietrza przez I st., otwarcie zamka, zablokowanie spustu, w krańcowym położeniu dźwigni naciągu następuje odblokowanie możliwości jej ruchu powrotnego.



D. Dźwignia naciągu wraca do położenia wyjściowego - sprężenie powietrza w II st., zablokowanie możliwości ruchu dźwignią.



E. Zamknięcie zamka (po włożeniu śrutu) - odblokowanie spustu, uszczelnienie układu lufa-komora sprężonego powietrza.



F. Strzał - powrót do pozycji "karabinek wyjęty z futerału" czyli A.



Poniżej widoczne wszystkie elementy systemu karabinka (dźwignia naciągu w pozycji C) - od prawej: I st. sprężania, nad nim mocowanie lufy, zespół zaworków zwrotnych, zespół zaworu głównego, II st.sprężania, nad nim zamek, poniżej zespół spustu. (widoszcze elementy szybkiego mocowania - bardzo precyzyjne i niepodatne na odkształcenia).



Drogą kilku przeróbek uzyskałem możliwość dwu a nawet trzykrotnego wykonania pełnego (2 stopniowego) cyklu sprężania.
Przejście do kolejnego cyklu sprężania umożliwia mi naciśnięcie przycisku na spodniej stronie osady.



W zależności od regulacji kilku elementów układu uzyskałem różne prędkości wylotowe śrutu. Średnio wygląda to tak:

Tomitex LOK, temp. 20 st.C
Pomiar Combro

1 cykl sprężania
V Max - 169,60 m/s
V Min - 165,90 m/s
V Śednia - 167,48 m/s
V Śr. wewn. - 167,41 m/s
Odch. Stand. - 1,02
Odch. Średnie - 0,74


2 cykle sprężania
V Max - 221,00 m/s
V Min - 217,40 m/s
V Śednia - 219,40 m/s
V Śr. wewn. - 219,45 m/s
Odch. Stand. - 1,05
Odch. Średnie - 0,80

3 cykle sprężania
V Max - 244,40 m/s
V Min - 240,90 m/s
V Śednia - 242,46 m/s
V Śr. wewn. - 242,41 m/s
Odch. Stand. - 1,17
Odch. Średnie - 0,93

Maxima, które uzyskałem dla Exakt 4,51:
1 cykl sprężania - V max 173,6 m/s
2 cykle sprężania - V max 229,2 m/s
3 cykle sprężania - V max 258,9 m/s (FAC - to nie pomyłka )

Interesuje mnie takie zoptymalizowanie karabinka, by na Exakcie mieścił sie na jednokrotnym cyklu sprężaniu w limicie 8J, zaś drugi cykl sprężania posiadał max możliwą prędkość. Potrójnego sprężania nie chcę wykorzystywać. Wydaje mi się, że może być to na dłuższą metę, lekko mówiąc nierozsądne.
Pracuję nad tym.

Tekst i zdjęcia - Krzysztof Bartosik "krisbak"
Dziękujemy za udostępnienie materiału

do góry

[ zobacz księgę | dopisz do księgi ] Ostatnie uaktualnienie: 10.02.2019 printer2.gif, 1 kB
Drukuj tę stronę
aktualnie stronę przegląda 1 osób.

Wszystkie materiały opublikowane na tej witrynie są objęte prawem autorskim i zostały zamieszczone za zgodą ich autorów. Kopiowanie i publikowanie materiałów bez zgody ich autorów jest wzbronione.
Strona optymalizowana dla przeglądarki Firefox najlepiej wygląda w rozdzielczości 1280x1024