AA S400 - 2
Martyna Pindel

Piękna wiosenna pogoda sama zachęca do wyjścia na spacer.

Tak się złożyło, że przechadzając się po ogrodzie ujrzałam całkiem ciekawe zjawisko ;). Zupełnie przypadkiem wśród stokrotek wyrósł mój karabinek - Air Arms S400.

Trzeba przyznać, że jest na co popatrzeć - ładnie wyrzeźbiona i wyprofilowana osada nadaje mu wręcz dziewczęcy, choć bardzo solidny wygląd.

Jednak nie należy zbyt pochopnie wyciągać wniosków :D.

Najlepiej trochę bliżej mu się przyjrzeć...




Zakończenie lufy.

Jak widać, niejednokrotnie używane - np. do strącania wyjątkowo opornych celi.


Głowny system (ukryty pod drewienkiem).

 I jak ładnie wygląda ten napis: Made in England ;).


Nie ma to jak mieć się do czego przytulić.

 I niech chowają się wszystkie aluminiowe protezy. !

To właśnie jedna z opornych figurek. Skoro nie chciała się położyć po dobroci...

Może by jednak coś ustrzelić. Szukam szukam... no gdzie ta wiewióra?

 Na razie widać tylko niezbyt zadbane szkła.





Wskaźnik ciśnienia w kartuszu, choć nie najdokładniejszy, pozwala w przybliżeniu oszacować ilość powietrza.

No jak widać nawet naładowany!

 Jakie to ciekawe rzeczy można znaleśćw ogródku... Jak dla mnie najbardziej optymalny przedział to od 170-110 bar.


Język i osłona spustu. Tak rzadko używany, że nawet stokrotka zdążyła wyrosnąć...

Spust ma bezpiecznik (to małe szare kółeczko), ma bardzo leciutki pierwszy stopień, ale słyszałam że jest możliwość regulacji (choć nie mam pojęcia jak to zrobić...)



Dźwignia do ładowania... nie mam pojęcia z czego jest zrobiona ale od 2 lat użykowania nic sie nie przetarło ani nie zepsuło.

Lekko odsuwamy do tyłu i widzimy...



... port ładowania.


Należy pociągnąć dość mocno, by móc załadować śrut, jak widać na obrazku.

Nie raz ładowanie w ten sposób przysparza mi nieco problemów (np. jak śrut się przekręci na inną stronę...)

Teraz nareszcie można oddać strzał... i przy okazji przyjrzeć się lufie.

Niewielki odstęp pomiędzy lufą a kartuszem wcale nie przeszkadza w strzelaniu - tym razem wykorzystany w celu dekoracyjnym ;).


Czy to słońce odbija się w idealnie wypolerowanej lufie?

Cóż, niestety to tylko moje odciski palców, rdza, ziemia i takie tam. No ale karabinek służy do strzelania, a nie na wystawy!

 I na tym wypada zakończyć. W końcu trzeba coś potrenować!

pozdrawiam Martyna :)

do góry

[ zobacz księgę | dopisz do księgi ] Ostatnie uaktualnienie: 14.09.2016 printer2.gif, 1 kB
Drukuj tę stronę
aktualnie stronę przegląda Warning: fopen(howmanylog1.txt): failed to open stream: Permission denied in /volume1/web/airguns/howmany.php on line 37 Warning: fputs() expects parameter 1 to be resource, boolean given in /volume1/web/airguns/howmany.php on line 38 Warning: fclose() expects parameter 1 to be resource, boolean given in /volume1/web/airguns/howmany.php on line 39 1 Warning: fopen(howmanylog1.txt): failed to open stream: Permission denied in /volume1/web/airguns/howmany.php on line 79 Warning: fputs() expects parameter 1 to be resource, boolean given in /volume1/web/airguns/howmany.php on line 80 Warning: fclose() expects parameter 1 to be resource, boolean given in /volume1/web/airguns/howmany.php on line 81 osób.

Wszystkie materiały opublikowane na tej witrynie są objęte prawem autorskim i zostały zamieszczone za zgodą ich autorów. Kopiowanie i publikowanie materiałów bez zgody ich autorów jest wzbronione.
Strona optymalizowana dla przeglądarki Firefox najlepiej wygląda w rozdzielczości 1280x1024