Morini CP 162El
Andrzej Kliszewski

Kosztował prawdziwą fotrunę ale za to stan - gdyby nie "macana" rękojeść wręcz idealny - żadnych nawet rysek ani na oksydzie ani na kartuszach czy na suwaku zamka







Dziwny jest ten elektroniczny spust - krótki i wydający śmieszne jak na spust dźwięki włączanego światła ale ma mnóstwo śrubek i spręzynek więc i możliwość regulacji jest zapewne duża .

Jak wam się widzi ?

do góry

[ zobacz księgę | dopisz do księgi ] Ostatnie uaktualnienie: 10.02.2019 printer2.gif, 1 kB
Drukuj tę stronę
aktualnie stronę przegląda 1 osób.

Wszystkie materiały opublikowane na tej witrynie są objęte prawem autorskim i zostały zamieszczone za zgodą ich autorów. Kopiowanie i publikowanie materiałów bez zgody ich autorów jest wzbronione.
Strona optymalizowana dla przeglądarki Firefox najlepiej wygląda w rozdzielczości 1280x1024