TAU 7 - 2
Wojtan

Jakiś czas temu stałem się szczęśliwym posiadaczem kultowego czeskiego tarczowca TAU-7. (nr fabr. 1777, Made in Czechoslovakia)



Ma on 21 latek i trochę trzeba było odnowić, tudzież doposażyć...



Dzięki łutowi szczęścia udało mi się zakupić kolejnego Tau, sporo nowszego (nr fabr. 9524, ale wciąż Made in Czechoslovakia)

Wprawdzie goły jak przysłowiowy turecki święty, ale od czego fabryka i pani Renata Skurkova?





Od razu rzuca się w oczy zmiana modułu spustowego 

 No i zmiany w elementach drewnianych: nakładka na lufę najstarszego ma łagodne krawędzie, nowszego ostre krawędzie, a najnowszego jest krótsza, za to ze ślicznym grawerkiem  (dlaczego nie zamówiłem od razu dwóch??? )





 Zmiany zachodzące w rękojeściach:
Najstarsza: na części gdzie przylega dłoń strzelca, nałożone było coś jakby drobne wiórki na kleju (przy dopasowywaniu rękojeści dla mnie zostało to usunięte i obecnie jest dremelkowanie jak widać na nowszym zdjęciu.
Średnia: mechaniczne, nieregularne nacięcia w pionie, dające dobry chwyt.
Najnowsza: Tutaj zupełnie się poddaję, nie wiem jak została osiągnięta taka chropowatość drewna. Wygląda to jakby wyżarte jakimś środkiem, albo wręcz spienione drewno (czy można spienić drewno?? ), które zostało potem wysuszone..
Może ktoś kto się bardziej orientuje w obróbce drewna, potrafi podpowiedzieć, jaką metodą się robi coś takiego...
Może jakieś wypalanie??





 A tymczasem zmiana korony lufy:
- z prawej strony starsza lufa, koronę widać w głębi lufy, nie zwracać uwagi na wysunięcie nakładki z gwintem do tłumika.
- z lewej stony nowszy egzemplarz, z ogromną komorą wylotową (???)



 I dokładniejsze zdjęcie tego "patentu":

 No ale nic, bierzemy się za gołocenie stali ze starego drewna...

 .... i zakładanie nowego...



 ... kompletowanie z resztą akcesoriów....



 ... porównanie ze starszym egzemplarzem...




Jakiś czas później...

Ponieważ moim "etatowym" tarczowcem został aktualnie pistolet FWB P34, postanowiłem początkowo sprzedać mojego starego, aczkolwiek starannie dopieszczonego TAU-7.
Ponieważ jednak nie znalazł się chętny do zapłacenia godziwej (wg mnie) sumy, pistolet wrócił do szafy....

Nie na długo jednak, bo naszła mnie myśl, żeby uczynić z niego narzędzie rozrywkowo-rekreacyjne.

Podkręciłem zatem "speeda" śrutu do 160 m/s i wystrugałem stosowne części pomocnicze, po czym posadziłem na nich rurkę ze światełkiem

No i wyszło to tak:









Montaż jest średniej wysokości, ponieważ niski będący w komplecie z kolimatorem miał mocowanie na szynę wevaera, a ja zawczasu zrobiłem szynę 11mm.. w dodatku z 10 mm za krótką.... Ot ciężki los prototypu

W sumie jednak wysokość montażu okazała się w sam raz, bo klapka portu ładowania opiera się akurat o gumkę okularu.

Tak zatem powstał mój pierwszy pistolet typowo do rekreacji.

Ostatni teścik:

- 10 strzałów,
- odległość 30m,
- Śrut exact 4,52
- tarcza PPN 10,
- strzelanie z podpórki,

Wynik:

do góry

[ zobacz księgę | dopisz do księgi ] Ostatnie uaktualnienie: 14.09.2016 printer2.gif, 1 kB
Drukuj tę stronę
aktualnie stronę przegląda Warning: fopen(howmanylog1.txt): failed to open stream: Permission denied in /volume1/web/airguns/howmany.php on line 37 Warning: fputs() expects parameter 1 to be resource, boolean given in /volume1/web/airguns/howmany.php on line 38 Warning: fclose() expects parameter 1 to be resource, boolean given in /volume1/web/airguns/howmany.php on line 39 1 Warning: fopen(howmanylog1.txt): failed to open stream: Permission denied in /volume1/web/airguns/howmany.php on line 79 Warning: fputs() expects parameter 1 to be resource, boolean given in /volume1/web/airguns/howmany.php on line 80 Warning: fclose() expects parameter 1 to be resource, boolean given in /volume1/web/airguns/howmany.php on line 81 osób.

Wszystkie materiały opublikowane na tej witrynie są objęte prawem autorskim i zostały zamieszczone za zgodą ich autorów. Kopiowanie i publikowanie materiałów bez zgody ich autorów jest wzbronione.
Strona optymalizowana dla przeglądarki Firefox najlepiej wygląda w rozdzielczości 1280x1024