Diana 24
kri100

Od wczoraj jestem właścicielem około 10-letniej (tak myślę) Diany 24.

Pierwsze wrażenie: karabinek smukły, lekki i dość poręczny.

 Kolba lakierowana na czarno, ślady użytkowania, zastanawiam się czy polakierować jeszcze raz, czy zedrzeć i olejować.

Nie wiem z jakiego jest drewna i czy warto?

 Baka zaznaczona b. delikatnie i właściwie można bez różnicy strzelać z lewej i prawej.

Elementy metalowe oksydowane, gwintowaną lufę ktoś kiedyś pomalował na czarno i teraz farba złazi, uwidaczniając ładną oksydę.

Niestety w tunelu szczerbinki ślady rdzy.

Plastikowe są elementy szczerbinki i regulowany 2 śrubkami spust. Chodzi miękko, bez oporu i strzał jest niespodziewany. Lufa łamie się bez wysiłku i pewnie, blokada spustu działa bez zarzutu.

Wiatrówka jest "niska", więc nie przeszkadza nisko osadzona lupka Umarex bez porządnej prowadnicy (na razie :? ) Jeszcze nie zdążyłem jej ustawić. Strzelanie z pozycji stojącej śrutem nn (Diabolo): -10 m do tarczy - skupienie 2 i 1,5 cm w poziomie, pionowo w linii! -15 m do puszek z otwartych bez regulacji (było już póżno) - 6 na 8.











do góry

[ zobacz księgę | dopisz do księgi ] Ostatnie uaktualnienie: 10.02.2019 printer2.gif, 1 kB
Drukuj tę stronę
aktualnie stronę przegląda 1 osób.

Wszystkie materiały opublikowane na tej witrynie są objęte prawem autorskim i zostały zamieszczone za zgodą ich autorów. Kopiowanie i publikowanie materiałów bez zgody ich autorów jest wzbronione.
Strona optymalizowana dla przeglądarki Firefox najlepiej wygląda w rozdzielczości 1280x1024