RWS CA100
Igor Jeleński

Trafiła do mnie dość rzadki karabinek do strzelań tarczowych.
Ponieważ angielskich matchówek jak na lekarstwo , zobaczcie co w środku...

System zewnątrz dość toporny , choć jak olt-timera przystało , wszystko wykonane z
bardzo dobrych materiałów i oczywiście bardzo dobrze wykonane.
Tyle , że mi tu angielskiej finezji bark..






Kartusz mocowany do regulator na bardzo "grubym" , budzącym zaufanie , gwincie.



A na kartuszu... a to ci niespodzianka .. bardzo znajomy widok..



Pod pokrywą bloku systemu mechanizm spustowy. Bardzo dobrze wykonany i działaniem , a może i wyglądem bardzo podobny do systemu z FWB P70.
Mechanizm jest bardzo wysokiej klasy . To ta sama półka co Styer, FWB czy Walther.




Język spustowy regulowany w dowolnym kierunku , a kształt i mocowanie to prawie identyczne,
jak w BSA S10, z tym że wykonanie lepsze.




Port ładowania śrutu . Można powiedzieć , że klasyczny w sprzęcie tego typu. Powietrze
napędza śrut, uderzając w śrut od tyłu. Takie rozwiązanie stosowane jest w zasadzie tylko w
karabinkach wyższej klasy.




I "druga" strona portu ładowania. Widać kanał doprowadzający powietrze do lufy.



Po odkręceniu regulatora od bloku ujrzymy dużą komorę zaworu , o pojemności gwarantującej
bezproblemową konwersję karabinka do 16J.




Duży zawór ( a i bardzo dobrze ) , stosunkowo mocna sprężyna. Myśl no 16J na tym karabinku
coraz bardzie mi się podoba ..




Ciekawe , co na te 16K regulator.. Więc rozbieramy.. A w środku zaskoczenie.
Wypisz , wymaluj regulator z Daystate Mk3. Tyle , że w poziomie. Można się spodziewać
bardzo stabilnego działania. Po przeliczeniu sprężyn , okazało się , nie konwersja do 16J
może ograniczyć się jedynie do podniesienia ciśnienia regulatora i powinno wystarczyć.
Czyli podobnie jak w A2020.




Blok regulatora od środka...



Zawór regulatora... Do Daystae Mk3 pasowałby chyba bez problemu



I to tyle , co w środku RWS CA100. Zastanawiające jest , jak wolno ewoluują konstrukcje PCP.
Stare old-timery okazują się karabinkami o ciągle aktualnej konstrukcji , a przy tym jakość materiałów i poziom wykonania bije na głowę , to co możemy kupić obecnie w sklepach ,
z karabinków klasy średniej..
Żeby jeszcze w orzeszku je robili.....
do góry

[ zobacz księgę | dopisz do księgi ] Ostatnie uaktualnienie: 08.08.2015 printer2.gif, 1 kB
Drukuj tę stronę
aktualnie stronę przegląda 1 osób.

Wszystkie materiały opublikowane na tej witrynie są objęte prawem autorskim i zostały zamieszczone za zgodą ich autorów. Kopiowanie i publikowanie materiałów bez zgody ich autorów jest wzbronione.
Strona optymalizowana dla przeglądarki Firefox najlepiej wygląda w rozdzielczości 1280x1024