Twinmaster
Mateusz Deja

Historia
Firma Rohm znana jest z wysokiej klasy pistoletów i rewolwerów gazowych. Dzięki swoim konstruktorom firma wprowadziła na rynek wiele nowości i razem z firma Umarex zdominowała segment broni gazowej w Europie. Zaostrzenie przepisów dotyczących posiadania broni gazowej oraz nasycenie rynku spowodowało widoczny spadek sprzedaży. Firma dostrzegła poważną grupę potencjalnych odbiorców oczekujących na tani, wyczynowy pistolet pneumatyczny. W tamtych czasach w Polsce posiadanie wiatrówki z gwintowana lufą było zabronione, więc firma zastosowała w swoim produkcie lufę poligonalną (skręcony wielokąt od środka)- która w świetle naszych przepisów nie zaliczała się do luf gwintowanych, chociaż nadawała ruch obrotowy wystrzelonemu "pociskowi". Po roku badań wprowadziła do produkcji Twinmastera. Cała pierwsza partia Twinmaster ów trafiła tylko na rynek polski. W Polsce w roku 2001 wzrosło znacząco zainteresowanie wiatrówkami. Polacy nie byli przywiązani do marek producentów więc nasz kraj był odpowiednim miejscem do przetestowania nowego taniego pistoletu pneumatycznego. Jak sami wiemy w naszym kraju duża część potencjalnych nabywców zwraca uwagę przede wszystkim na cenę- te aspekty zaważyły na wyborze polskiego rynku.
W Polsce znalazł się chętny do rozprowadzania pierwszej partii 300sztuk pistoletów które zostały sprzedane w przeciągu niespełna dwóch lat. Firma Rohm zobowiązała się w przypadku wystąpienia jakichkolwiek usterek do wymiany sprzętu na nowy, a uszkodzony egzemplarz trafia do Niemiec na specjalistyczne badania. Usterkowość Twinmaster ów okazała się wyjątkowo niska i firma postanowiła wprowadzić pistolet na rynki zachodnie.

Modele
Firma Rohm wprowadziła kilka wersji Twinmastera. Ja posiadam podstawową gdzie w dalszej części przedstawię krótki opis i test ze strzelania Twinmastera Action.

- Twinmaster Action CO2

- Twinmaster Combat CO2 różni się rączką od modelu Action



- Twinmaster Sport pistolet wyczynowy jednostrzałowy, PCP, rękojeść anatomiczna, kompensator, dokładniejsze przyrządy celownicze, regulowany ciężarek pod zbiornikiem z powietrzem, większe Vo od poprzednich modeli


- Twinmaster Allrounder


- Twinmaster Top- rękojeść anatomiczna, PCP


- Twinmaster Match - dostępny od niedawna


- Twinmaster Trainer


Twinmastery Action, Combat, Allrounder, Top można rozbudować do wyższego modelu , ponieważ firma posiada bogatą gamę akcesoriów

Akcesoria
-zestaw na sprężone powietrze

-butla na sprężone powietrze

-dociążnik lufy

-szyny do celowików 11 i 14mm

-magazynek na jeden śrut

-3 magazynki na 8 śrutów

-rękojeść drewniana w rozmiarach: prawa S i M i lewa M

-okładki combat

-adapter CO2

-kompensator

-muszka

Twinmaster Action

Dane techniczne:
-prędkość początkowa: ok. 120 m/s w zależności od zastosowanego śrutu <17 J
-wymiary: długość 341 mm
-waga: 930 g
-8 strzałowy
-kaliber: 4.5 mm
-długość lufy 210mm- poligonalna

Co w pudełku
Kupując Twinmastera dostajemy go w walizce wykonanej z jasno szarego plastiku




Walizka posiada dwa zamknięcia. Na wieku naklejone jest zdjęcie przedstawiające Twinmastera, natomiast na spodzie walizki zdjęcie dostępnych akcesorii.
Po otworzeniu naszym oczom ukazuje się pistolet w świetnie dopasowanej szarej gąbce. Pudełko zawiera pistolet, 3 magazynki na 8 śrutów, instrukcje obsługi po polsku i niemiecku, klucze imbus i wycior. Gąbka ta jest powycinana tak, aby po dokupieniu dodatkowych akcesoriów można było je tam poukładać. Jest także miejsce na pudełko ze śrutem i jedną kapsułę CO2



Pistolet- budowa
Gdy pierwszy raz zobaczyłem Twina to pomyślałem sobie jakie to paskudztwo. Jednak wiedziałem, że można go zmodyfikować i wtedy będzie wyglądał jak pistolet sportowy. Sam pistolet składa się z następujących podzespołów:
-przede wszystkim lufa poligonalna dł. 210mm wykonana przez fabrykę Lothara Walthera w Niemczech. Jest to jeden z najlepszych elementów tego pistoletu. Wykonana jest w kolorze czystego metalu i polakierowana jakimś bezbarwnym lakierem, zakończona małym kompensatorem na którym znajduje się muszka. Grubość zewnętrzna 10mm. Jest wkręcona w korpus co zapewnia solidne połączenie. Kompensator przymocowany jest za pomocą śruby imbus.




- Korpus wykonany jest metodą odlewniczą z twardego stopu aluminium pokrytego farbą, która po nałożeniu utwardzana jest w gorącym piecu. Takie pokrycie zapewnia uzyskanie twardej, dobrze przylegającej do metalu powierzchni ochronnej. Korpus jest w kolorze czarnego matu z odcienią zieleni- przynajmniej jest tak w moim egzemplarzu.




W górnej części znajdują się dwa otwory do mocowania szyny, które zaślepione są śrubami na klucz imbus. Bardzo praktyczne rozwiązanie aby na gwint nie dostawały się zanieczyszczenia, które mogły by spowodować uszkodzenia drobnego gwintu. Wewnętrzna część korpusu wykonana jest równie starannie.



- Mechanizmy wewnętrzne są wykonane rewelacyjne na wysokim poziomie. Po otworzeniu korpusu dowiadujemy się, że mamy do czynienia z rewolwerem a nie z pistoletem .

-Pod lufą znajduje się adapter CO2, który przymocowany jest do szkieletu za pomocą śruby w której to znajduje się zawór. Dolna część adaptera jest otwierana co umożliwia załadowania kapsuły CO2.




W środku w przedniej części znajduje się śruba którą dokręcamy po załadowaniu kapsuły. Następnie zamykamy całość i w tym momencie następuje przebicie zaworu naboju CO2 i uszczelnienie. Procedura ta jest bardzo łatwa i przyjemna. Pamiętajmy żeby nie dokręcać śruby zbyt mocno- ponieważ później może być problem z otworzeniem adaptera. W górnej części znajduje się podłużny otwór, przez który widać czy w środku znajduje się ładunek CO2. Minusem tu jest wykonanie adaptera w dwóch kolorach- górna szary metalik, dolna czarny mat. Uważam, że wykonanie całości w czarnym macie było by bardziej na miejscu.



-W modelu Action rękojeść wykonana jest z czarnego plastiku z wstawkami żółtych dodatków- wygląda to tragicznie. A jak się sprawuje? - tak sobie. Jest przystosowana do strzelania oburącz, ale na pewno lepszy chwyt jest po założeniu okładek Combat. W dolnej części okładki znajduje się zaślepka, po usunięciu której możemy zdjąć to paskudztwo i




założyć coś konkretnego. Mocowanie wykonane jest jedną śrubą która to pozwala na ustawienie odległości rączki od spustu.

- Przyrządy celownicze są jedną ze słabszych stron Twinmastera. Co prawda szczerbinka posiada wyraźną regulację w pionie i poziomie (można regulować palcami lub śrubokrętem płaskim, ponieważ śruby posiadają nacięcia) , to jednak sama szczerbinka i muszka są za toporne i nie pozwalają precyzyjnie wycelować.
 


Szczerbinka ma jeszcze jedna wadę jest za wysoka i nie można jej wyregulować w pionie na 10m. Można kupić gotowe (są w rozmiarach 3,2mm 3,7mm i 4,2mm) lub samemu coś pokombinować. Ja wykonałem szczerbinkę z blachy gr. 1mm- teraz jest węższa i niższa -komfort strzelania znacznie się podniósł.



Muszka też jest ciut za gruba (zastanawiam się czy nie spróbować zeszlifować jej odrobinę) ale mimo tego przy strzelaniu na 25m do puszki Red bulla nie przysłania całkowicie celu i można w taki cel trafić.

- Spust posiada płynną regulację ma regulowaną drogę i opór. Służą do tego dwie śruby znajdujące się za językiem spustowym. Fabrycznie ustawiony jest na 500gramów. Nie jestem ekspertem ale uważam, że spust nie jest rewelacyjny- tu powinien wypowiedzieć się ktoś bardziej obeznany w temacie- być może regulacja by sporo wniosła ale opisuje ten ustawiony fabrycznie- ale ogólnie pracuje bez zarzutu. Spust działa jako SA lub DA. Wielką zaletą Twinmastera jest "strzelanie na sucho". Dzięki temu możemy trenować całkowicie bezpiecznie w domu.



Aby oddać "suchy strzał" należy przy pozycji bezpiecznika F całkowicie odciągnąć kurek zbijaka, następnie przestawiamy bezpiecznik na pozycję S. Po naciśnięciu spustu następuje wstępne zwolnienie kurka i jego przesunięcie o kilka milimetrów. Jednak kurek nie uderza w zawór.



Do oddania kolejnego strzału wystarczy ponownie całkowicie odciągnąć kurek, bez jakichkolwiek czynności związanych z bezpiecznikiem. Po zakończeniu treningu w celu opuszczenia kurka do pozycji spoczynkowej musimy po odciągnięciu bezpiecznika na pozycje F zwolnić kurek przez naciśnięcie na spust. Sam kurek wykonany jest przyzwoicie, naciąganie nie stanowi żadnego problemu- uważam, że jest ok.

- Ładowanie śrutu jest bardzo wygodne. Odbywa się do magazynków 8 strzałowych. Po odciągnięciu bezpiecznika do pozycji L wyjmujemy magazynek wkładamy śrut, następnie wkładamy magazynek do pistoletu przeciągamy do pozycji S i wtedy mamy naładowany i zabezpieczony pistolet. Odbezpieczmy przesuwając bezpiecznik w pozycje F i pistolet gotowy jest do strzału. Bezpiecznik działa poprawnie - jest dwustronny.






Test na 10 i 20m


Test przeprowadziłem na dwóch dystansach- 10 i 20m. Strzelanie na 10m odbywało się w pomieszczeniu zamkniętym temp. +21C, natomiast strzelanie na 20m z pomieszczenia a tarcza ustawiona była na dworze. Tarcze znajdowały się na podobnych wysokościach co pistolet.



Temp. w pomieszczeniu +12 C natomiast temp. zewnętrzna wynosiła �8C + lekki wiatr. W obu przypadkach pistolet znajdował się w imadle, umocowany za rękojeść.
Na potrzeby testu zużyłem ok. 300sztuk śrutu i trzy kapsuły CO2. Pistolet jest po przebiegu ok. 5tyś strzałów.

10m


Strzały oddawałem w trybie DA



Strzały oddawałem naciągając każdorazowo kurek- wyraźnie gorsze skupienie



Tu strzeliłem serię na czas. 8 strzałów w ok. 2 sekundy. Od razu można zdementować pogłoskę, że szybkie strzelanie z CO2 powoduje spadek prędkości- przynajmniej ten problem nie dotyczy Twinmastera.
i pozostałe tarcze....













i jeszcze raz Straton w 10 strzałach



Strzały oddawane w systemie DA są wyraźnie mocniejsze. Chcąc strzelać w systemie S.A. należy dokupić pojedynczy magazynek, wtedy mamy mniejsze straty CO2 ( informacja od kolegów z forum- Dzięki Panowie) i zwiększoną prędkość początkową
20m Test na 20m nie oddaje możliwości Twina, niestety pogoda nie dopisała.




Podsumowanie.
Twimastera posiadam od 2 lat. Nie miałem z nim żadnych problemów działa bez awaryjnie. Na pewno nie jest to ultra precyzyjna maszyna do wygrywania zawodów, ale za te pieniądze nie znajdziemy nic celniejszego, z możliwością rozbudowy. Jako pierwszy pistolet z zacięciem sportowym nie jest zły, ma swoje wady i zalety- gdybym miał jeszcze raz wybrać kupił bym go ale musieli by dorzucić chociaż rękojeść Combat. Nie przypuszczałem nawet, że jest taki wybredny na śrut. Przy dobrej pogodzie strzelałem z niego na 25m do pudełek po zapałkach (z celownikiem optycznym x4), kapsle na 15m tylko fruwały.

Tekst i zdjęcia - Mateusz Deja
Dziękujemy za udostępnienie materiałów!
do góry

[ zobacz księgę | dopisz do księgi ] Ostatnie uaktualnienie: 21.09.2012 printer2.gif, 1 kB
Drukuj tę stronę
aktualnie stronę przegląda 1 osób.

Wszystkie materiały opublikowane na tej witrynie są objęte prawem autorskim i zostały zamieszczone za zgodą ich autorów. Kopiowanie i publikowanie materiałów bez zgody ich autorów jest wzbronione.
Strona optymalizowana dla przeglądarki Firefox najlepiej wygląda w rozdzielczości 1280x1024