Ewolucja osady Slavii przez kilka lat...
Spinner

Kupiłem ( do spółki z synem ) wiatrówkę Slavię.

z ładnym tłumikiem

ale... czytając forum - zachciało mi się zmian. Zacząłem więc przymierzać się do chromowania i zmiany łoża.

Ale wymyśliłem sobie ,że łoże zmienię - ale tylko wtedy - gdy Slavka będzie baarrdzo celnie strzelała . Zajęło to kupę czasu i pieniędzy , ale więcej cxasu!

No więc zrobiono: honowanie cylindra , podkłšdki specjalne pod sprężynę, prowadnice inne no i chromowanie także montażu ( tutaj zastosowano anodowanie).

lunetka Silver Bushnell Trophy -więc... Gdy pochromowałem pomyślałem , za głosem syna, że kolor łoża nie taki. Więc. Do gołego a potem na czarno !.



W międzyczasie sprzedałem Bushnela i kupiłem Simaluxa (bardzo dobry - polecam) i teraz Slavka wygląda juz tak.

Przy okazji ma coś co nie wszystkie inne wiatrówki mają. To niezła celność. Miała też wadę dużą. Aby zamontowac Simaluxa (długa dosyc lupka z regulacjš AO ) należało zastosować wysoki montaż!

Dla mnie , który ma odległośc kości policzkowej do śrenicy oka około 2,5 cm. musiałem przykładać bakę do policzka na wysokości zębów a stopkę dolną częścią do szczytu barku!

Zacząłem myśleć o nowym łożu. Nie uważam łoża Slavii za całkiem złe. Ale jak w większości wiatrówek nadaje się ono do celowania z otwartych! Dokładniej o nowym lub przeróbce starego.

Dogadałem się z Maciejem Jastrzębskim , który podjął się tego. Kształty i wymiary do mojej budowy ustalaliśmy przez gadu gadu. Poniżej kilka zdjęć pracy Macieja. Tak sie zaczęło....



Potem dłuto, cięcia, doklejki i modelowanie.



Poniżej Maciej i jego robota.

Potem troche pobejcowałem - powyrzynałem - popiłowałem ....

i jest prawie taka.

Teraz po przyłożeniu do policzka od razu widzę cel w świetle lunetki. Nie musze szukać światła i cienia .

Jest dokładnie okragły otwór lunetki. Dociążyłem ją tak,że waży teraz 4,10 kG z lunetkę a środek ciężkości jest pod "grzybem". Wczoraj udało mi się wygrać z moimi stałymi partnerami.

Najlepsza seria 80 / 100 łšcznie 364 /500 stojąca swobodna 24 metry tarcza KP 10 i taka troszkę większa. Chętnie bym ją na siwo zrobił ale nie wiem jak.

A jak Wam się podoba ?

Minął prawie roczek...

 Slavia strzla cudownie więc postanowiłem jej nową sukienkę dorobić.

Najpierw drewienko - merbau. Łoże robił znajomy z Chojnic.

 [ To można powiedzieć ,że chojnicki?] Wyszło tak.

Potem troszkę jeszcze pozmieniałem pilnikiem i papierem.

Wosk.

Trochę Old London oil i wyszło tak.

To ciemne pod miejscem gdzie się system włoży - maznźłem bejcą "wiśnia" dalej nie chciałem. Po podszlifowaniu jeszcze trochę i kolejnym oleju tak wygląda.



Zdjęć poskręcanej jeszcze nie mam.

Zrobię to umieszczę. Na celności nie straciła.:)

 Minęło kolejne pół roku...

 Ponieważ robota nie do końca mi się podobała postanowiłem wysmyklić sylwetkę. Tarnik , papierek i jazda. Potem trochę dłutkiem kolega posmyrał i na dzisiaj jest tak,

Co ciekawe - z dwóch łóż - prawie surowych ,które wtedy powstały dwóch ludzi stworzyło zupełnie różne kształty. To co zrobił kolega apa to.... czegoś takiego jeszcze nie było.

Jest szansa ,że będę miał okazję zademonstrować kiedyś. Co do grawerunku miał być tylko jeden na kolbie. Te dodatkowe musiałem zrobić żeby zamaskować "własny bład".

do góry

[ zobacz księgę | dopisz do księgi ] Ostatnie uaktualnienie: 10.02.2019 printer2.gif, 1 kB
Drukuj tę stronę
aktualnie stronę przegląda 1 osób.

Wszystkie materiały opublikowane na tej witrynie są objęte prawem autorskim i zostały zamieszczone za zgodą ich autorów. Kopiowanie i publikowanie materiałów bez zgody ich autorów jest wzbronione.
Strona optymalizowana dla przeglądarki Firefox najlepiej wygląda w rozdzielczości 1280x1024