Przetaczanie CO2
Shooter_36

Witam

Skoro są chętni do oglądania fotek przetoczki - już się biorę do pracy ! (Choć przyznam, że nie jest to specjalnie ekscytujący fragment martwej natury... Ale jeśli nawet muszlę klozetową można postrzegać jako dzieło sztuki...  ). Jest to trójnik , który jedno wyjście ma zakończone zaworem kulowym (dekompresyjnym), drugie jest nakrętką z gwintem 1/2 cala (standard w butlach CO2) a trzecie nakrętką z gwintem 3/8 cala (taki jest właśnie w naszym karabinku  ). Wewnątrz obu wyjść gwintowanych są oringi uszczelniające (widać na fotkach).

Przetoczka w całej okazałości:


Widok od strony gwintu 1/2 cala (przyłącze do dużej butli):

Widok od strony gwintu 3/8 cala (przyłącze naszego kartusza - adaptera):

I by było wszystko - widok od strony zaworu dekompresyjnego :

Jeszcze ekspozycja w zestawieniu z adapterem :


Tak prezentuje się standardowa butla zawierająca 6 kg CO2:

Przy okazji: kosztowała mnie 130 PLN (oczywiście napełniona) + 30PLN kurier... Legalizacja do 2017 roku.

Po dokręceniu przetoczki wygląda to tak :

Już tylko dokręcić element napełniany i całość wygląda tak :


Uwaga ! Wszystkie elementy zestawu dokręcamy ręcznie - bez użycia jakichkolwiek narzędzi. Dość mocno ale "z wyczuciem" ! Wystarcza to w zupełności do zapewnienia doskonałej szczelności układu a jednocześnie pozwala wydłużyć żywotność oringów.
Ja przed ładowaniem cały układ umieściłem w pozycji horyzontalnej :


Pokrótce jeszcze raz opiszę "procedurę" ładowania kartusza.
Butla "matka" powina mieć temperaturę NIE NIŻSZĄ niż 18-20*C. Kartusz, naturalnie, schłodzony - najlepiej w lodówce.
Kolejność operacji:
1. SPRAWDZIĆ STAN I UMIEJSCOWIENIE WSZYSTKICH ORINGÓW
2. dokręcić przetoczkę do butli "matki"
3. dokręcić butlę ładowaną (kartusz)
4. zamknąć zawór dekompresyjny
5. odkręcić zawór butli ładowanej (nie dotyczy naszego kartusza - otwiera się sam podczas ładowania)
6. odkręcić zawór butli "matki"
7. następuje ładowanie do chwili, kiedy ustanie słyszalny syk
8. zakręcić zawór butli matki
9. zakręcić zawór butli ładowanej (nie dotyczy naszego adaptera)
10. odkręcić zawór dekompresyjny - następuje automatyczne zamknięcie się zaworu w kartuszu oraz dekompresja układu (żegnamy się na zawsze z niewielką ilością gazu...  )
11. wykęcić kartusz..... i GOTOWE !

Ile gazu udało się przepompować do kartusza - pisałem nieco wyżej. Nie dawała mi natomiast spokoju sprawa ilości CO2 traconego bezpowrotnie przy każdorazowym ładowaniu (dekompresja układu). Postanowiłem więc podjąć się próby zmierzenia jej (a właściwie dokładniejszego oszacowania - to z tytułu "metody pomiaru"  ). Myślę, że informacja ta przyda się osobom, które będą podliczać sobie opłacalność całej operacji. Chwilę się zastanawiałem jak to "wykombinować" domowym sposobem i w końcu zdecydowałem się na następującą "metodę" :
1. pożyczyłem od moich dzieci gumową piłkę - balon (oczywiście musiałem się naprzysięgać, że jej nie zniszczę  )
2. przed dekompresją układu, wyjście zaworu dekompresyjnego zaopatrzyłem w ten właśnie balon; wyglądało to dość groteskowo :

3. delikatnie otworzyłem zawór dekpmpresyjny pompując uciakający gaz do balonika :

Wentyl balonu zamknąłem zaciskając go spinaczem do bielizny. Zaopatrzyłem go ponadto w plastikową "słomkę" do napojów - za moment będzie widać dlaczego...
4. oto całe "laboratorium pomiarowe" :

czyli miska z wodą, pusta butelka 1,5 litra po wodzie mineralnej, balon z gazem zaopatrzony w słomkę i "precyzyjny cylinder pomiarowy" czyli plastikowa butelka do robienia papu naszym milusińskim (tutaj jeszcze jej nie widać). Butlę po mineralce napełniłem wodą, umieściłem do góry dnem w misce zanurzając jej wlot w wodzie (oczywiście w taki sposób aby nic wody z butli nie uronić). Następnie we wlocie butli (cały czas pod wodą) umieściłem końcówkę "słomki" - widać to na fotce :


Zdejmujemy spinacz i gaz zasuwa do butli wypierając z niej wodę:


Okazało się, że 1,5 litra to jednak za mało. Więc po wyparciu całej wody znowu spinacz na wentyl, napełniłem butlę jeszcze raz wodą do pełna i powtórka operacji dopóki balonik się nie opróżnił...


Czyli wyszło, że gazu było ok 1,5 butli o pojemności 1,5 litra. Tutaj do określenia ilości wody pozostałej po drugim "wypieraniu" jej z butli wykorzystałem butelkę dla niemowlaków:

Suma sumarum po wszystkich "pomiarach" ostatecznie okazało się, że w tym konkretnym przypadku, dla tego modelu przetoczki przy każdym ładowaniu tracimy ok. 2,22 dm3 CO2. Teraz jaka to mniej więcej masa gazu... ? Z tego , co mgliście pamiętam z materiału chyba podstawówki (a najwyżej pierwszych klas szkoły średniej - oj dawno to było...) to 1 mol każdego gazu w warunkach normalnych (101325 Pa, 20*C) zajmuje 22,4 dm3. Masa molowa dwutlenku węgla (tj. masa jednego mola tego gazu) wynosi 44 g. Czyli z przeliczenia najprostszej proporcji mamy, że nasze 2,22 litra gazu waży 4,36 g. Oczywiście, jak na początku zauważyłem, jest to bardziej dokładniejsze szacowanie niż wyliczanie, choćby ze względu na samą metodę. Dalej: z pewnością jakaś (bardzo mała) ilość CO2 rozpuściła się w wodzie podczas pomiaru, parę cm3 zostało w przetoczce, temperatura nie wynosiła dokładnie 20*C i ciśnienie na pewno nie wynosiło stricte 1013 hPa... Zaokrąglę więc ten wynik do 4,4 a nawet 4,5 grama, a niech tam...! Jak pisałem w poście wyżej - w mój kartusz wpompowało się 36 g gazu. Doliczając straty będzie 40,5 grama CO2 na jedno ładowanie. Toretycznie z butli zawierającej 6 kg CO2 mamy więc 148 ładowań ilości gazu odpowiadającej zawartości trzech kapsuł 12g. Czyli 148 x 3 = 444 kapsuły 12g. Niech każdy sobie przemnoży tę wartość przez cenę jaką płaci za jedną kapsułę... Oczywistym jest również, że straty (jako wartość stała) będą maleć wraz ze wzrostem pojemności ładowanego kartusza. Wniosek: wykonać jak największy, acz jeszcze praktyczny, ładowalny kartusz do naszego karabinka. To będzie kolejny etap...  . Jeszcze raz, dla uzmysłowienia kosztów podam, że butla z gazem (6kg) kosztowała mnie 160 PLN, przetoczka (z przesyłką) ok 70 PLN. A naładowanie do pełna tej butli w punkcie z gazami technicznymi nie powinno kosztować więcej niż 25 PLN...

Pozdrawiam
Krzysztof
do góry

[ zobacz księgę | dopisz do księgi ] Ostatnie uaktualnienie: 14.09.2016 printer2.gif, 1 kB
Drukuj tę stronę
aktualnie stronę przegląda Warning: fopen(howmanylog1.txt): failed to open stream: Permission denied in /volume1/web/airguns/howmany.php on line 37 Warning: fputs() expects parameter 1 to be resource, boolean given in /volume1/web/airguns/howmany.php on line 38 Warning: fclose() expects parameter 1 to be resource, boolean given in /volume1/web/airguns/howmany.php on line 39 1 Warning: fopen(howmanylog1.txt): failed to open stream: Permission denied in /volume1/web/airguns/howmany.php on line 79 Warning: fputs() expects parameter 1 to be resource, boolean given in /volume1/web/airguns/howmany.php on line 80 Warning: fclose() expects parameter 1 to be resource, boolean given in /volume1/web/airguns/howmany.php on line 81 osób.

Wszystkie materiały opublikowane na tej witrynie są objęte prawem autorskim i zostały zamieszczone za zgodą ich autorów. Kopiowanie i publikowanie materiałów bez zgody ich autorów jest wzbronione.
Strona optymalizowana dla przeglądarki Firefox najlepiej wygląda w rozdzielczości 1280x1024