Demontaż ProSporta i modyfikacja
Chik3n

Witam

Na wstępie chciałbym podziękować Josef'owi i wszystkim innym którzy pomogli doprowadzić mi mojego Prosporta do stanu używalności . Przyczyną rozbiórki była spadająca prędkość , którą to przyczynę pokładałem w słabnącej sprężynie która przeleciała już sporo śrutu .

Więc do rzeczy , oto karabinek przed wszelkimi zabiegami :




(należy pamiętać o zdemontowaniu lunety przed rozbiórką sprzętu)

Żeby dostać się do systemu należy najpierw poluzować wszystkie śruby , tu na zdjęciu oznaczone jako A , B , C z czego śruby A występują również po drugiej stronie łoża , po czym pociągnąć dźwignie naciągu ażeby wyszła z łoża , odkręcić śruby do końca i oddzielić system od łoża .


Naszym oczom ukaże się następujący widok :




Odkręcamy śrubę oznaczoną na rysunku literą D , to normalna śruba na klucz 11 , jest to śruba mocująca spust i zarazem przytrzymująca całość . W moim przypadku nie było żadnego napięcia wstępnego sprężyny .


Wyciągamy moduł spustu i jeśli sprężyna sama nie wyjedzie jeśli przekręcimy wiatrówkę to po prostu naciągamy wiatrówkę i sprężyna z tłokiem ładnie nam wyjeżdża .


Żeby wyciągnąć cylinder należy odkręcić śrubę oznaczoną literą F na rysunku poniżej .





Odkręcając śrubę E odejdzie nam całą dźwignia naciągu , tu należy uważać ponieważ są 3 drobne elementy , podkładka metalowa , podkładka gumowa i aluminiowy dystansownik .

Na tym etapie mamy już trochę części w miejscu rozkładania naszego sprzętu więc dobrze by było zorganizować sobie trochę szmat , wyczyścić elementy które już zdemontowaliśmy i odłożyć je na miejsce na którym wiemy że nikt ich nie będzie ruszał czy przestawiał .



Po oddzieleniu dźwigni naciągu rozkładamy prowadnicę cylindra , na rysunku poniżej oznaczone są dwie podkładki wciskowe ( nie znam profesjonalnej nazwy ) , G , H .
Należy zwrócić uwagę na sprężynkę wewnątrz prowadnicy , jest to jedyny element pod naprężeniem .




W czerwonym okręgu widzimy drobne elementy o których wspominałem wcześniej .


Po rozłożeniu prowadnicy otrzymujemy taki oto widok :




G , H , podkładki o których mowa wcześniej , I , sprężyna na którą należy zwrócić uwagę żeby nam gdzieś nie zniknęła , znajduję się ona w prowadnicy , tu oznaczonej jako M , mamy też stopkę która jest przymocowana do cylindra , J , oraz dwa bolce L oraz K , są one różnej długości na co też trzeba uważać przy montowaniu wszystkiego w całość .


Jeśli ktoś naprawdę chce może też rozebrać moduł spustu czego osobiście nie polecam z racji ilości elementów i możliwości ich pogubienia , poruszę ten temat później w temacie .


Tak właściwie karabinek mamy już w częściach i otrzymujemy następujący widok :




W obszarze czerwony spust w częściach o których później , w niebieskim obszarze oznaczonym S mamy podkładki między sprężyną a prowadnicą sprężyny tutaj oznaczoną jako P , kapelusz został oznaczony jako R , widzimy również śrubę o której mowa wcześniej oznaczoną przez D , O to tłok , zaś N to cylinder , reszty nie trzeba przedstawiać .

Teraz najlepiej było by umyć wszystkie części w benzynie ekstrakcyjnej , dostępne w sklepach budowlanych typu Leroy Merlin czy Castorama , nasączając po prostu szmatkę przecieramy po czym wycieramy do sucha .

Jeśli wymieniamy sprężynę tak jak ja sprawdzamy czy poprzedni kapelusz i prowadnica pasują do nowej sprężyny i tutaj ciekawostka , z mojej wiedzy wynika że im bardziej spasowana prowadnica tym mniej brzęczy sprężyna , w starą sprężynę prowadnica wchodziła na wcisk w nowej mam luz rzędu 1-2 mm ogółem jednak po zmontowaniu w całość nic nie brzęczy .

Jeśli chodzi o smary nie będę się wypowiadał ponieważ tutaj bardzo pomógł mi Josef a temat na forum i tak jest bardzo obszerny opisany , mogę tylko dodać że ze smarami należy ostrożnie .


Teraz coś o spuście , jego rozbiórka jest banalna bierzemy coś do wybijania o odpowiednich rozmiarach i po prostu wybijamy sworznie , nie wszystkie dają się jednak wybić , poniżej pokazane są 4 bolce , T , których nie da się wybić ponieważ trzymają one obudowę spustu w całości . Na zdjęciu widać wszystkie elementy modułu spustowego , jest ich trochę i są dość drobne dlatego nie polecam jego rozbierania .




Pokusiłem się o polerkę spustu tylko w jednym miejscu , oto mała fotorelacja jak to wyglądało .

Na początku było tak :




Po przejechaniu papierem 400 wyszło tak :



Wrzucamy na 1000 i otrzymujemy efekt w postaci :



2000 i widać jakąś nadzieję :



Na sam koniec polerka filcem z pastą do zębów, aparat nie chciał złapać ostrości całości ale efekt widać :



Słowem komentarza do polerowania elementów spustu , naprawdę należy polerować jak najdelikatniej i jak najmniej , tylko to co niezbędne żeby nie doprowadzić do samostrzałów bo odwrotu z tego miejsca już niema , ja wypolerowałem jedynie miejsce w którym śruby od języka spustu tarły element w środku spustu , cała reszta spustu Prosporta jest tak dobrze zrobiona że da się wszystko wyregulować bez polerowania .

Przy składaniu spustu należy zacząć od dwóch elementów połączonych sprężyną a później już według uznania , po czym należy zwrócić uwagę na bezpiecznik ponieważ musi on być odpowiednio głęboko wsadzony w obudowę górną spustu .

Cała reszta składania Prosporta to nic innego jak rozkładanie go od tyłu. Zdjęć niestety z tego etapu nie posiadam , zapomniałem aparatu . Tak jak pisałem wcześniej to nie temat o smarach a i ja nie jestem specjalistą w tej dziedzinie więc nie będę się o nich wypowiadał .



Mam nadzieję że ten opis komuś się przysłuży przy rozbiórce swojej kruszyny .


Teraz pytania na które poszukuję odpowiedzi :

1. Poszukuję oryginalnych wymiarów sprężyny od Prosport 'a , długość , średnica zew i wew , grubość drutu oraz ilość zwoi ponieważ sprężynę którą aktualnie mam zamontowaną pochodzi z Alfa Brawo jednak prędkość którą osiąga to 210 m/s a teoretycznie jest to oryginalna sprężyna od AA .

2. Na cylindrze za uszczelką jest prowadnica , w jakim celu ? przecież uszczelka i tak ma większa średnice zew a prowadnica do niczego nie dotyka .

3. Po rozłożeniu sprzętu zauważyłem że na prowadnicy są 4 podkładki , czy w oryginalnym PS 'ie też jest ich tyle ?


No i to by było na tyle , pozdrawiam wszystkich którzy dotarli aż na koniec tego materiału i mam nadzieję że komuś się on przyda .
do góry

[ zobacz księgę | dopisz do księgi ] Ostatnie uaktualnienie: 10.02.2019 printer2.gif, 1 kB
Drukuj tę stronę
aktualnie stronę przegląda 1 osób.

Wszystkie materiały opublikowane na tej witrynie są objęte prawem autorskim i zostały zamieszczone za zgodą ich autorów. Kopiowanie i publikowanie materiałów bez zgody ich autorów jest wzbronione.
Strona optymalizowana dla przeglądarki Firefox najlepiej wygląda w rozdzielczości 1280x1024