7,5J na 17J
Krzysztof Bartosik krisbak

Moja przygoda z HW100 rozpoczęła się od .. marzeń.

 Dmuchawka z zasobnym magazynkiem, dobrze technicznie rozwiązanym pojedynczym portem ładowania (koniecznie zamiennym z magazynkiem), z osadą ambi (ze względu na strzelającą rodzinkę, połowa prawo, druga połowa leworęczna) nie dawała złudzeń, to mogło być tylko HW100T.

Ale do tego doszedłem metodą kolejnych przybliżeń. Poszukiwania tej właściwej, prowadziły mnie poprzez FX2000, HW97, FWB300S wreszcie Anschutz-a 2002 z dwoma odmiennymi osadami (lewa i prawa). PCP, sprężynka gorsza czy lepsza bo bezodrzutowa, wreszcie PCA. Różne konstrukcje i energie, różne "klimaty".

Krótko reasumując - najciekawsza dmuchawka z tych które mi przeszły przez ręce to oczywiście... PCA. Dorobiony tłumik poprawił komfort strzelania. Najcelnieją (na porównywalnym dystansie) był FX2000.... zdziwko... prawda? Cóż z tego.... standardowe (a trzyma standard!! - myślę o A2002) 174-175 m/s na Exact 4,52 nie pozwoli strzelać w klasie HFT3/4.

To prawie lub trochę ponad 8,3 J. A to już o 0,3 J dla HFT3 za dużo!!! Przy tym samym "zerze" (powiedzmy na 25 metrze) daje na 40 metrze 8 mm mniejszy opad, zaś przy tym samym kącie lufy do osi lupki, przesuwa zero 2,5 metra, zaś opad wzrasta na 40 metrze o 20 mm. Dużo to czy mało?. Ile by nie było, to niezgodnie z regulaminem, a już na pewno nie fer.

Ma być do 8 J. Dla Exacta 4,52 z którego strzelam to max 171 m/s. Próbowałem pakować do PCA inne śruty. Co by nie było, trzymał się (średnio) w okolicach 173-176 m/s. Dłubać w nim specjalnie sie nie da (tak super precyzyjnie regulować). 8J to jedno, a czasem (zimą) na cieplutkiej strzelnicy też by sie przydało popykać na 50 metrów. 17 J jak nic potrzebne.

 Dwie dmuchawki, lekki zbytek, a i nie zgodne ze zdrową zasadą - jedna wiatrówka, jeden śrut, jedna lupka. Padło więc na HW100. Są 7,5 J i 17 J. Coś sie wymyśli. Na egun, drogą wymiany papierowego pieniądza na dobro, nabyłem 7,5 julowe HW100T z lupką 4-12x40 i pompką Gehmann'a. Lupka oczywiście poszła do szuflady, pompka wyparła z użycia butlę 300bar z akcesoriami. 3-4 minuty, 130 "pompnięć" i kartusz 185 cm3 nabity od 60 do 210 bar.

Za to potem prawie paczka śrutu do wystrzelenia - ok 380 strzałów spokojnie na 7,5 J. Miodzio!!! Nastał, czas na przeróbkę HW100 na 17J. Ponieważ nic nie robię "po łebkach", rozpocząłem od dorobienia manometru do mierzenia ciśnienia za regulatorem. Potem sprawdzanie możliwości regulacji ciśnienia (że tak powiem) "wtórnego" (znaczy się za regulatorem), ściąganie charakterystyki regulatora, wreszcie charakterystyk V (m/s) w zależności od ustawionego ciśnienia i napięcia sprężyny bijnika.

Rozpocząłem od obadania 7,5 dżulowego systemu, coby poznać "oo soo chozi.." Dziesiątki charakterystyk, paczki śrutów. Godziny spędzone z Combro, setki demontaży systemu i regulacji nastaw.

Nie ma co przytaczać wykresów. Przejdę do wniosków.

System 7,7 J-owego HW100 zoptymalizowany jest dla jednej konkretnej wartości prędkości wylotowej śrutu, przy konkretnym ustawieniu napięcia sprężyny bijnika. - to specjalnie odkrywcze nie jest .

Ale chwilka... Mianowicie, istnieje taka wartość napięcia sprężyny bijnika, dla której zmiana ciśnienia za regulatorem (nawet w granicach 60-85 bar - a taka zmienność ciśnienia nawet w czarnych snach o wiatrówkach mi sie nie zdarzyła), nie robi najmniejszego wrażenia na wartości prędkości wylotowej śrutu.

Nazwijmy wartość tego napięcia "punktem K" dmuchawki.

I tak:

przypadek A. Zwiększenie napięcia sprężyny bijnika powyżej "punktu K" skutkuje faktem - wzrost ciśnienia za reduktorem = wzrost prędkości wylotowej śrutu. No i przeciwnie spadek ciśnienia = spadek prędkości.

przypadek B. Zmniejszenie napięcia sprężyny bijnika poniżej "punktu K" skutkuje faktem - wzrost ciśnienia za reduktorem = spadek!!!! prędkości wylotowej śrutu. No i przeciwnie spadek ciśnienia = wzrost prędkości. Ponizej wykresik (real) obrazujący powyższą "teorię" - V wylotowe dla 5-ciu napięć sprężyny bijnika i 4-ech ciśnień za regulatorem.

 Po lewej max napięcie spręzyny bijnika. Po prawej minimalne. 4-ta grupa charakterystyk w punkcie K.

Nic prostszego, znaleźć punkt K i strzelać.

 Niestety HW100 7,5 J (przynajmniej moje) dla Exact 4,52 (takim testowałem 7,5 dżulowy system) dla punktu K ma średnie prędkości wylotowe na poziomie: 179,62 - dla 65 bar za regulatorem 179,89 - dla 72 bar za regulatorem 179.79 - dla 80 bar za regulatorem

Zmniejszenie napięcia sprężyny bijnika tak, by Vśr. wynosiło 171 m/s wprowadzi karabinek w stan w którym V wylotowa śrutu będzie odwrotnie proporcjonalna do ciśnienia za reduktorem.

Dodam, że regulator HW100 działa super precyzyjnie - zmiana ciśnienia w kartuszu od 200 bar do nastawionej regulatorem wartości ciśnienia, nie wywołuje zauważalnej reakcji zamontowanego za regulatorem manometru !!!! Ciśnienie za reduktorem przy zmianie ciśnienia w kartuszu trzyma extra. Tak ale w domu i stałej temperaturze!!!! Co będzie w warunkach "bojowych" - słońce, upał, czarny karabinek itd, itd. Ciśnienie podskoczy do góry, bo chwilowa temperatura karabinka wzrośnie.

Przy chwilowym spadku temperatury systemu regulator "doda" ciśnienia do komory, przy wzroście temperatury klops, powietrze do kartusza nie wróci. V wylotowe spadnie. I to niezależnie jak "doskonały" będzie regulator w dmuchawce. Problem próbowałem rozwiązać na kilka sposobów. Dławienie wylotu powietrza z komory za regulatorem nie przyniosło pozytywnych rezultatów. Wprost przeciwnie. Większy dławik - Vśr. dla punktu K wzrastała.

Pozytywnie zakończyły się próby zmniejszania komory powietrznej za regulatorem. Kilka tulejek, 2 dni pykania przez chrono i mamy konkretną wartość, o którą trzeba zmniejszyć pojemność komory, by Vśr. dla punktu K była tam gdzie trzeba, tzn. pomiędzy 170 a 171 m/s. Bingo. Czas przestroić HW100 na 16,3J. Dla przyspieszenia eksperymentów nabyłem butlę (miesiąc wcześniej się jej pozbyłem :evil:) - machanie pompą jest fajne, ale nie 10 razy dziennie. Przeszedłem na Exakt 4,53 - ponoć lepszy dla HW100.

Te same manewry (różne nastawy, chrono, kajecik) i szybki wniosek - to się nie uda przy tej masie bijnika!!!!. - może zbyt pochopny, a na pewno za wcześnie wyciągnięty. Oczywiście da się (bo ustawiłem tak HW100) osiągnąć FAC-ową energię śrutu - ale dlaczego piszę powyższe, o tym potem.

Ponastawiałem co trza, zapakowałem chrono, pompkę (butla jeszcze nie doszła) pojechałem dzisiaj (sobota 25.11.06) na leśną strzelnicę, coby nie marnować śrutu waleniem w kulochwyt, i to w domu. Pogoda przednia, lekki wiaterek, słoneczko. No to pyk, odłożenie dmuchawki, sczytanie chrono, zapis do kajecika i od nowa. Tak sobie pykałem 3,5 godziny - 150 strzałów. Gdzieś w połowie walenia do spinerów (40, 25, 15 mm) ustawionych na 30 metrze (zero lupki), lekko mnie znudziło.

Pomaszerowałem z miarką i tarczą na 50 metr. Od razu zrobiło się atrakcyjniej.

Prawie 14J (dla Ex4,53) w zupełności mi wystarczy (chwilowo).

Sądzę, że zmniejszenie ciśnienia za reduktorem (w odpowiednich granicach) powinno skutkować wzrostem V śr. Ale o tym przekonamy się przy następnych nastawach - dmuchawka jest wprawdzie powyżej punktu K , ale .... punkt ten "działał" dla innych ciśnień niż nastawione aktualnie. Jeśli nie, to tylko zwiększenie masy bijnika.

Zwiększenie napięcia sprężyny bijnika prowadzi wprawdzie do wzrostu V, ale również do "wycieku" powietrza z komory za reduktorem w momencie "zrzucania" sprężyny bijnika (np. przy rezygnacji ze strzału). Ale mnie interesuje zupełnie inna bajka. Bajka nazywa się: płaska charakterystyka dla możliwie maksymalnej ilości strzałów.

 Dmuchawka dopiero co po nowych nastawach, pierwszy raz łyknęła 4,53. Jak przeleci 2-3 paczki, powinno być zdecydowanie lepiej. Wyniki dzisiejszego pykanka z HW100 (w klasie HFT1  ) przedstawiam poniżej.

Widać jak wiaterek słabł i jakim (zerwane strzały) jestem niecierpliwym strzelcem. Pozycja stojąca z oparciem :wink: (czytaj: pokładaniem się) na masce samochodu. :lol: 10 strzałów na serię. 6 serii - od 70 do 130 nr strzału z wykresu.

Za każdym razem procedura pomiarowa, zapis, itd. Papierosek co spacerek na 50-ty metr w celu wymiany tarczy.






Zrozumiałym jest, że "parametry balistyczne" to podstawowe kryterium weryfikacji moich eksperymentów.

Oczywiście nie z każdymi ustawieniami będę latał na strzelnicę i weryfikował je na tarczy. Przede wszystkim weryfikuję odchylenie standardowe od V średniej dla serii strzałów (dokładnie: różnej długości serii strzałów dla różnych faz eksperymentu - czasem trzeba tylko pomacać problem krótką serią).

 Założenie, że małe odchylenie od średniej w długiej serii będzie przekładać się na dobry wynik na tarczy jest raczej słuszne :wink: Przy testowaniu optymalnych ustawień systemu 7,5 J miałem dla tej samej V wylotowej takie ustawienia, dla których odchyłka V była na poziomie 0,1-0,3 m/s, jaki takie dla których było 2-3 m/s.

Rozumiem, że interesuje Was poznanie podobnych danych dla wersji 17J.

Na razie zatrzymałem się na pomacaniu tematu 17J w sobotnim pykanku. Z drugiej strony sądzę, że podobną optymalizację można byłoby zrobić dla 17J i oryginalnej (fabrycznej) wersji dmuchawki - na pewno jest co zoptymalizować (jak uczy zycie fabryka nie zawsze "stara się" na max).

Nie posiadam takowej, nawet nie znam różnic wymiarowych istotnych "dla sprawy" elementów. Podejrzewam jednak , że przerobiona wersja nijak się będzie miała do oryginału - szczególnie w dziedzinie parametru EQ To rodzaj charakterystyki EQ zdecyduje o mozliwości podniesienia energii w wersji 7,5J w taki sposób, by mozna było mówić o optymalizacji systemu.

 Z grubsza problem wygląda tak

Wersja 7,5 J zoptymalizowana przeze mnie posiada charakterystykę typu C.

Albo uda sie ją podnieść do góry, albo trzeba ją będzie zmienić w typ A,B, a to sie nie uda bez zmiany układu: reduktor-zawór-bijnik.

Z założenia, moje eksperymenty nie mogą zmieniać tego układu. Więc piłka będzie krótka. I wcale nie będę zdziwiony jeśli sprawdzi sie powiedzenie mojego znajomego - "choćbyś skakał i przykucał i tak buca, i tak buca"

 Kontynuując eksperynenty, przeprosiłem się z eksportową spręzynką. Zapodałem w domu kilka 5-cio strzałowych seryjek dla rozpoznania tematu: - sprężyna FAC - 5 ciśnień - 3 napięcia sprężyny bijnika (pełen luz, +1/2 obr., 1 obr.) Dziwne rzeczy powychodziły : (zapodaję wykres)

Dlaczego dziwne?... lewa - grupa charakterystyk jest dla - bijnika z największym napięciem sprężyny (1. obr.) !!! prawa dla - pełen luz!!!

Wychodzi, że im spręzyna bardziej napięta, to V wylotowe spada!!!! (oczywiście przy konkretnym, stałym ciśnieniu za reduktorem). Dumałem i wydumałem. Proszę o weryfikację.

A. Mianowicie, sprężynka FAC jest na tyle długa, że nawet z minimalnym napięciem sprężyny bijnika (pełen luz - bez śruby napinającej), bijnik naciska za zaworek (oczywiście tylko wtedy, gdy nie jest naciągnięty zbijak).

 B. Naciska pewnie zbyt mocno (nazwijmy to naciskiem jałowym).

 C. Nacisk jałowy jest na tyle mały że, sam z siebie nie otwiera zaworka (przy skręceniu śruby do 1,5 obr. otwiera  )

D. Nacisk jałowy jest na tyle duży, że bez problemu, w połączeniu z z uderzającym w zaworek bijnikiem potrafi tak mocno odepchnąć iglicę zaworka, że ta uderza swym drugim, tylnym końcem w płaszczyznę bloku zaworka i sie od niego odbija. Im bijnik szybciej uderzy w zaworek (sprężyna bijnika mocniej napięta), tym łatwiej, szybciej grzybek zaworka się zamknie (popycha go do tego również jego własna sprężynka, którą w tym przypadku to zjawisko wspomaga).

 E. Należałoby skrócić sprężynę FAC lub wzmocnić sprężynkę zawora (np. odpowiednio dobraną podkładką).

Najpierw wybiorę wersję z podkładką jako wersję "nieniszczącą". Puki co, nic nc takiego nie zrobiłem. Stwierdziłem, że skoro mam te 16,3 J, to wrzucę na luz i pójdę popykać dla dobra nauki

Zanim zapodam wykresik i tarczę doniosę co następuje: - zużycie powietrza na strzał jest makabrycznie duże - dowodzi to, że zaworek otwarty jest o wiele za długo. - Chrono (combro) jest przyczyną zmian toru lotu śrutu - wnosi zakłucenia (gdyby nie te 3 "odskoki" stwierdzenie byłoby bardziej prawdopodobne, a ja choć troche zadowolony). - trzeba dalej nad HW100 popracować

Ogólnie siewnik (przy tych nastawach (eksperymentalnych)) - niemożliwy do przyjęcia (naprawdę się starałem )



Krótkie serie, na etapie zamiany 7,5J na 16,3J, traktuję jako rozpoznawcze do ustawień napięcia bijnika i ciśnienia regulatora.

Dłuższe serie wykonuję, by ściągnąć pełną charakterystykę (przy konkretnych ustawieniach) dla kartusza opróżnianego od 200 bar do momentu, gdy V zmniejszy sie o około 10 m/s.

Jakość śrutu, a dokładnie jego kaliber a potem jakość, decydują dla HW100 (przynajmniej mój przypadek) o stabilności V wylotowej śrutu, a przede wszystkim o jego zachowaniu się na 50 m, stabilności trajektorii, itd. itd.

O wnioskach na powyższy temat napiszę później.

Przejdę teraz do meritum. Podciągnięcie 7,5 dżulowego HW100 na 16,3J lub więcej, okazało się prostą (dziecinnie prostą ) operacją. Podkręcić śrubą napięcia sprężyny bijnika i śrubą regulatora :idea: .

Dla ambitnych - można zwiększyć średnicę kanału łączącego komorę za regulatorem z lufą. Ja tego oczywiście nie robiłem, stąd niestety mniejsza liczba stabilnych strzałów w porównaniu do "oryginału". Napiąć sprężynę bijnika i podnieść ciśnienie za regulatorem - tak w skrócie to wygląda. Banał i aż się czerwienię, z powodu zadymy, która sie wokół tematu zrobiła.

Teraz po kolei. Krok po kroku.

 Założenia. Jeśli przyjąć, że wszystkie 7,5 dżulowe HW100 mają te same ustawienia, ten sam skok gwintu w śrubach regulacyjnych w bijniku i regulatorze ciśnienia, oraz że "fabryka" ustawiła wszystko tak jak trzeba, to: - ciśnienie za regulatorem wynosi 65 bar (najniższe, z zakresu punktu K - może "fabryka to inaczej widzi, ja nie wiem) - V wylotowe mieści się w okolicach 179-180 m/s (jeśli jest mniej, powiedzmy 174 m/s, to nie jest to optymalne ustawienie).

Wykonanie.

 1. skontrolować skok gwintu śruby napinającej sprężynę bijnika - powinien wynosić 1,5 mm 2. Jeśli prędkość jest mniejsza należy podciągnąć ją (pokręcając śrubą napinającą sprężynę bijnika) do podanej powyżej wartości - powiedzmy 179,5 m/s (proszę nie zapomnieć o odkręceniu małej śrubki robaczkowej będącej zabezpieczeniem głównej śruby regulacyjnej).

2. Wykonać pełen obrót w/w śrubą w prawo

3. Odkręcić dwie śruby łączące blok regulatora z blokiem bijnika, dla wygody można zdemontować wcześniej zespół spustu.

4. Zaznaczyć (sposób dowolny) na śrubie regulacyjnej i korpusie regulatora znaczniki w/g rysunku poniżej (ja naciąłem je mikro tarczą na stałe)

Kręcąc śrubą regulatora ciśnienia w prawo(+) lub w lewo (-) uzyskujemy następujące ciśnienia:

 -5 = 53 bar

-4 = 55 bar

-3 = 57,5 bar

-2 = 60 bar

-1 = 62,5 bar

 0 = 65 bar

1 = 67,5 bar

 2 = 70 bar

3 = 72,5 bar

 4 = 75 bar

5 = 77,5 bar

6 = 80 bar

7 = 82 bar

8 = 84 bar

9 = 86 bar

10 = 88 bar

11 = 90 bar

12 = 92 bar

13 = 94 bar

14 = 96 bar

15 = 98 bar

16 = 101 bar

0, 17 = 108 bar

5. Dla ustawionej w p. 2 śruby regulacyjnej napięcia bijnika oraz uastaw regulatora mamy co następuje (dla Exact 4,5X - konkretne prędkości wylotowe):

0 = 204,74 m/s

około 11,5 J 3 = 214,87 m/s

 około 12,7 J 6 = 223,75 m/s

około 13,7 J 9 = 229,55 m/s

około 14,5 J 12 = 238,73 m/s

około 15,6 J 15 = 251,51 m/s

około 17,3 J Bingo. 12 trochę dołożyć a 15 trochę (w praktyce duzo) ująć na spręzynie bijnika i mamy... 

 Z oryginału jest trochę więcej stabilnych strzałów, ale powiększać nic nie będę :

 Dla wybranych nastaw:

- 6 i bijnik wg p.2 (czarna)

- 12 i bijnik wg p.2 czerwona)

- 15 i bijnik tak ustawiony by Vśr było w okolicach 240-241 m/s (żółta) przedstawiam ściągnięte charakterystyki.

Jedna charakterystyka dla danych ustawień wiosny nie czyni, więc pozwoliłem sobie eksperymentować z kalibrem śrutu.

Tarcze z przestrzelinami na 50 m posiadam, ale ze względu na warunki (zmienny wiatr) trudno uznać je za wiarygodne.

Strzelając jednak, trudno oprzeć się próbie wyciągania wniosków, choćby wstępnych. Przestrzelam "sprawę" na strzelnicy w idealnych warunkach i zapodam stosowne wnioski.

Wstępnie mogę krótko zagaić: proszę zwrócić uwagę na proste kawałki charakterystyk (są takie fragmenty ).

 Na wykresie może to tak super nie wygląda, ale jak walisz 5-6 razy po kolei z tą samą V, a potem kolejna (jedna lub kilka) różni sie o piczny włos, a następne znowu wracają do poprzedniej, stałej V, to robi wrażenie

Przedstawiam obiecane strzelanko na 50 m. Strzelnica niczego sobie, pusto i spokojnie.


Cały "majdan" na stanowisku. Strzelałem siedząc (na pudełku z b. krótkiej), z lewej półki.

Najpierw zerowanko (w miarę, bez przesady) potem sciągnięcie prędkości wylotowych (serie 10x) dla Eksacta: 4.51, 52, 53. Ustawienia ciśnienia (15) i napięcia spręzyny bijnika jak dla ostatniego strzelania (240-241 m/s).

Zdecydowanie najlepiej wypada E4,51 - przynajmniej jeśli chodzi o interpretację danych statystycznych - serie krótkie, ale w/g mnie wystarczy by wyrobić sobie jaki taki pogląd.

Teraz kilka kolejnych serii - 3x10 - kolejno od lewej: 4,51 4,52 4,53.

Foto w kolejności strzelania - bez wybierania najlepszych wyników. Pozycja siedząca z podparciem. Lupka: Hakko 8-32x50 (Blue Ring) - powiększenie x32 Punkt celowania dla każdej seryjki widać jak na dłoni

 Nie będę komentował efektów strzelania. Zostawiam to  zainteresowanym kolegom .

 Tam, gdzie naprawdę się starałem, wyraźnie odnosiłem wrażenie, że tętno ma wyraźny wpływ na punkt trafienia. Wyeliminowanie błędu paralaksy (odczuwalnie dawał popalić ), też powinno mieć wpływ na poprawienie wyników.



Sprawdziłem wpływ braku bebechów w tłumiku - jedynie zaślepka.

Zmiana zera dla E4,51 - 4 szt weszły dokładnie w punkt ... ale reszta katastrofa.

Wydawało mi się po wcześniejszym strzelaniu (strzelnica zewnętrzna, lekki wiatr), że najlepiej lata E4,51

. Tak to wyglądało na tarczy.

 Ślad przebicia tarczy (50m) wykazywał, że E4,51 w przeciwieństwie do E4,53 wchodzi w tarczę (50m) centralnie, wycinając równe dziurki.

Teraz nie jestem wcale pewien, który lata lepiej.

Na pewno nie E 4,52.

 Proszę o komentarz + własne doświadczenia z różnym śrutem strzelanym na HW100. Dla porównania strzelanie z FX2000 (~21 J) i HW97


do góry

[ zobacz księgę | dopisz do księgi ] Ostatnie uaktualnienie: 10.02.2019 printer2.gif, 1 kB
Drukuj tę stronę
aktualnie stronę przegląda 1 osób.

Wszystkie materiały opublikowane na tej witrynie są objęte prawem autorskim i zostały zamieszczone za zgodą ich autorów. Kopiowanie i publikowanie materiałów bez zgody ich autorów jest wzbronione.
Strona optymalizowana dla przeglądarki Firefox najlepiej wygląda w rozdzielczości 1280x1024