HW 90
Andrzej Krzyżewski

Jestem posiadaczem HW90 w k.5,5. Na forum nie ma zbyt dużo technicznych informacji o tym sprzęcie. Jest trochę postów na temat użytkownia. Chciałbym w tym temacie skupić się na budowie i sposobie działania tego ciekawego karabinka.
Oto nasz bohater.


Oficjalne dane:
długość całkowita 1150mm
dlugość lufy 500mm
masa 4,0 kg ,(mój 4,15kg)
kal. 4,5 mm / .177" 320 m/s
kal. 5,5 mm / .22" 260 m/s
max. ciśnienie 26 bar

Wiatrówkę nabyłem w firmie ASSA w Warszawie , kosztowała mnie 1800zł. Dostałem gwarancję , oraz fakturę z zaznaczeniem że posiada mniej niż 17j.Pierwsze wrażenie po rozpakowaniu to z dziwienie ,co za cholera? nie mogę złamać zamka ,w końcu uderzając niemal pełną siłą w koniec lufy zamek odchyla się, próbuję naciągnąć i znowu kicha, nie daję rady, przykucam opieram kolbę o udo i z potworną siłą naciągam wiatrówkę. Pierwszy strzał , śrut przebija ściankę pustaka (dziurawki) i gine gdzieś w jego wnętrzu.
Niesamowite, tak ciężkiego naciągu nie wyobrażałem sobie w najgorszych snach. Ustawiam chrono , na exact (1.025g) HW90 osiaga 28J , zaś na barracudzie (1,38g) 29j. Nie wiem ile cisnienia jest w cylindrze , w każdym bądź razie mój wysilony w celach doświadczalnych hatsan o energii 29J naciagał sie przy tym jak bułka z masłem. W takim stanie karabinek nie nadaje się do rekreacji , ponieważ jego użytkowanie grozi awarią sprzętu oraz awarią ciała strzelca. ASSA ostatnio zadeklarowała się na bezpłatne ustawienie energii w ich serwisie.

Pora na rozbiórkę
Jak zdjąć łoże nie opisuję , ponieważ odkręcenie czterech śrub jest banalnie proste.



Należy odkręcić śrubkę (uwaga! na mały oring) chroniącą zworek, wcisnąć jego łepek aby zeszło powietrze.Jak widać poniżej jest to zwykły zaworek samochodowy , podobnie jak w Theobenie evolution.


Zdejmujemy spust


aby to zrobić należy wybić jeden bolec



nie jest to typowy record centralnego zaczepu

 
składa sie z dwóch elementów: właściwego mechanizmu , oraz kabłąka w którym jest umieszczony bezpiecznik ,oraz "powrotnik bezpiecznika".
Na zdjęciu poniżej widać doskonale jak potężna jest dźwignia zaczepu.


moim zdaniem konstrukcja spustu jest precyzjna i solidna , bardzo dobrze działa przy tak dużych obciążeniach. Poniżej widzimy regulację języka.


Aby w rozbiórce posunąć się dalej należy wykręcić kluczykiem imbusowym małą srubkę blokującą swożeń na którym opiera się tłoczysko i wybić go.



Należy jeszcze wyjąć z szyny naciągu końcówke dźwigni napinacza


sama końcówka jest upaprana w czarnym smarze, mimo to wzbudza mój podziw precyzją wykonania czółenka napinacza


wyciągamy tłoczysko ,oraz tłok

przy okazji spoglądamy w dno cylindra , gdzie pięknie widać wyfrezowane kanaliki Zephyr

 
Uff, teraz można spokojnie bez wysiłku odgiąć lufę i przyjrzeć się jej gwintowi. To nie lufa Hatsana, dosłownie lustro z cienkim wypukłymi bruzdami.






korona też nie budzi moich zastrzeżeń



Jest tez teraz czas na ocenę wykonania zamka jego sztywność i opory.

 

 
zamek porusza się dość mocno

 
podoba się mi solidna uszczelka oraz dobrze wykonany port lufy.

 
odrazu robię pomiar średnicy kanału przelotowego , wynosi ona 3,5mm

 
Nadchodzi czas na przyjrzenie się zespołowi gasramu. Na początek wyciągam z tłoka tłoczysko które wychodzi z dość silnym oporem. Jest ono upaprane w jakimś gęstym prawdobodobnie silikonowym smarze.

 
Tłok jest cały upaprany w czarnym smarze


Przy okazji widać jak płytki jest zaczep na spust ,a mimo to wytrzymuje wielkie obciążenia


Uszczelka jest typowa dla HW , czyli posiada głębokie wargi które mogą powodować spore straty na sprawności w postaci zbyt silnego tarcia o ścianki cylindra.

Najwyższa pora na wyjęcie oringów z wnętrza tłoka , posiadają fi zew. 28mm , gr.2,5 , od zewnątrz zabezpiecza je plastikowy pierścień zgraniający.



Na wewnętrznych krawędziach tłoka widać rowki w których siedzą oringi.


wymiary tłoka to: dłg. 205mm, fi . zew 29,8mm , fi wew. 24mm , masa 372g. Cylinder ma fi wew. 30mm , skok tłoka 86mm.

 
Tłoczysko ma wymiary fi. zew. 23,2 , fi wew. 20mm wchodzi w tłok na 115mm .

 


 
W tłoku znajduje się ciężarek dobijający, jest bardzo trudno go wyjąć. Sporo czasu zajeło mi jego wyciagnięcie , jest włożony do tłoka na dość duzy wcisk.

 
Ciężarek ma masę 48g co razem z tłokiem (372g) daje łącznie 420g , czyli bardzo dużo jak na wiatrówki. Jego wymiary : fi zew. 23,95mm , wys. 22mm ,fi otworu przelotowego 3,5mm.


ma on ciekawą budowę ponieważ od strony tłoczyska ma wydrążenie w środku

 
Porusza się on na odcinku 50mm od dna tłoka do czoła tłoczyska.
Dno tłoka nie jest jednak zakończone na płasko , ma ono wgłębienie na 12mm , nie wiem czemu to służy ale powoduje , że gdy ciężarek znajdzie się na dnie tłoka to raczej nie przykleji się do niego. A być może powodem zrobienia tego wgłębienia była konieczność stworzenia poduszki powietrznej pod ciężarkiem , narazie jest to dla mnie zagadka.



Aby sprawdzić co daje dobijak , należałoby wykonać próby na trzech przypadkach:
1.pomiar z dobijakiem
2.bez dobijaka
3.z zakleszczonym dobijakiem
Wykonałem zadanie, ale tylko z dwoma pierwszymi przypadkami czyli z cieżarkiem i bez niego. Trzeci przypadek jest bardzo trudny bo nie ma jak zakleszczyć ciężarka w HW90, ale może kiedyś coś wymyślę.
Wyniki mnie zaskoczyły pozytywnie, Napopmpowałem Gasram na 15 bar.
Chrono pokazało :

Bez dobijaka
exact 1,025g 187m/s -> 17,9J
barracuda 1,38g 146m/s -> 14,7J

Z dobijakiem również 15 bar.
exact 202m/s ->20,9J
barracuda 157m/s ->17,0J

Jak widać poprawa wynosi 3J dla exacta. Nie sądzę aby tylko zwiększenie masy tłoka o 48g (13%) dało aż tyle przyrostu energii. Kiedys robiłem próby ze zwiększaniem masy tłoka w hatsanie, pojawiła sie wówczas zależność :
zwiększenie masy tłoka o 10% powodowało wzrost energii o 5%.
Gdyby te twierdzenie było prawdziwe dla HW90, to przyrost masy tłoka o 13% spowodowałby 1,2J więcej, a nie 3J.
Prawdę jednak powie pomiar trzeciego przypadku.

Cóż można jeszcze powiedzieć o układzie napędowym HW90.
Pomierzyłem objetości gasramu przed napieciem i po. Stosunek w cm^3 wynosi 110 do 72 = 65% , czyli prościej mówiąc ciśnienie wzrasta po naciagnieciu karbinka o 1/3.

Porobiłem też zdjecia samego łoża, jego masa wynosi 1,15kg


 



 
Na koniec opiszę jak poradzić sobie z napompowaniem HW90 w miare naniższym kosztem. Wybrałem pompkę Beto MP-033 za 89zł

 
Gorszym problemem było wykonanie przejściówki. Odrazu się zorientowałem ,że mozna ją wykonać z wentylnicy samochodowej. Gwint wentylnicy idealnie pasuje do pompek do amortyzatorów. Wystarczyło uciąć kawałek wentylnicy (patrz na zdjęcie wyzej) i na tokarce obrobić jej drugą stronę na taki wymiar aby mozna było narzynką zrobić pasujący gwint do HW90.
Gwint ten jednak jak się okazuje nie jest typowym gwintem ,chociaż taki mają wentyle samochodowe. Nie jest to gwint metryczny , ani nawet zwykły calowy. Widocznie wentylki w europie odziedziczyły jakiś dziwny gwint amerykański , najprawdopobniej UNF zunifikowany amerykański gwint drobnozwojowy NO 8-36 (o skoku 0,705mm). Trudno jest dostać taką narzynkę. Jakimś rozwiązaniem jest zrobienie tego gwintu jak zasugerował AH narzynką metryczną M5x0,8 lub M55,5x0,75. Niezbyt on pasuje ale przypomocy owijki z taśmy teflonowej da się go uszczelnić.
Przypadkowo kupując kluczyk do odkrecania wentyli problem rozwiązał mi się sam.
Otóż kluczyk który zakupiłem miał odpwiedni gwint na sobie, w założeniu miał służyć jako psedo gwintownik do poprawiania zniekształconych gwintów w wentylnicach.


Wystarczyło przewiercić wzdłuż ten kluczyk wietrłem 2mm i połaczyć go z kawałkiem wentylnicy.

 
U góry na zdjeciu po lewej stronie jest przejściówka z niezbyt pasującym gwintem metrycznym M5x0,8. Po prawej jest gotowa przejsciówka z zrobiona poprzez sklejenie kluczyka z wentylnicą.
Przejściówkę wystraczy wkrecić w zawór pompki

 
na malym gwincie należy nawinąć trochę taśmy teflonowej


wkrecić do zaworu HW


i pompować





Zapomniałbym jeszcze powiedzieć , że do wnetrza gas ramu użyłem oleju do sprężarek pnematycznych


HW90 na 15bar i 21J pracuje bardzo przyjemnie , da się ją naciagnąć chociaż z trudem palcem wskazującym. Dla porówniania mam w tej chwili hatsana ustawionego na 23j , naciaganie jego to jednak inna bajka , naciąga się go spokojnie małym palcem ręki. Coś z ta sprawnościa gasramu jest nienajlepiej , sprobuję to pomierzyć dokładnie i będzie wiadomo. Aby uzyskać ponizej 17J bedę chyba musiał upuścić cisnienie na jakieś 13bar.

do góry

[ zobacz księgę | dopisz do księgi ] Ostatnie uaktualnienie: 14.09.2016 printer2.gif, 1 kB
Drukuj tę stronę
aktualnie stronę przegląda Warning: fopen(howmanylog1.txt): failed to open stream: Permission denied in /volume1/web/airguns/howmany.php on line 37 Warning: fputs() expects parameter 1 to be resource, boolean given in /volume1/web/airguns/howmany.php on line 38 Warning: fclose() expects parameter 1 to be resource, boolean given in /volume1/web/airguns/howmany.php on line 39 1 Warning: fopen(howmanylog1.txt): failed to open stream: Permission denied in /volume1/web/airguns/howmany.php on line 79 Warning: fputs() expects parameter 1 to be resource, boolean given in /volume1/web/airguns/howmany.php on line 80 Warning: fclose() expects parameter 1 to be resource, boolean given in /volume1/web/airguns/howmany.php on line 81 osób.

Wszystkie materiały opublikowane na tej witrynie są objęte prawem autorskim i zostały zamieszczone za zgodą ich autorów. Kopiowanie i publikowanie materiałów bez zgody ich autorów jest wzbronione.
Strona optymalizowana dla przeglądarki Firefox najlepiej wygląda w rozdzielczości 1280x1024